New Kid on the Block

Home Page / Tennis Home

Iga Swiatek - Poland

2019 - 31st May at the French Open

Teen Queens soar in Paris

Friday 31st May 2019 - Alex Sharp

Anisimova, Swiatek and Vondrousova are making a strong case for the WTA's teenage generation.

Goodbye Aga, Welcome, Iga

For Poland's Świątek, returning to Paris provides plenty of inspiration. Last year the world No.104 scooped the girls' doubles title alongside Caty McNally and 12 months on she is turning heads once again on the terre battue. The teenager unwrapped an early birthday present on Thursday by casting aside 16th seed Wang Qiang 6-3, 6-0 to book a maiden major third round. Świątek, who turned 18 yesterday, can look forward to a tussle with Olympic champion Monica Puig for a ticket into the second week. Now that would truly mark her transformation from the juniors to the pro level.

"I felt confident in juniors. I didn't know if I'm going to go there [the WTA level] fast or need some time. But I'm really happy that everything is working out," said Świątek. "Obviously when I was playing here last year's juniors, I didn't know that I'm going to play in main draw and be in third round. So it's amazing and I'm really happy." The Polish prodigy, bringing hope to her nation following the retirement of her countrywoman Agnieszka Radwańska, is playing freely, not daunted by the prospect of facing the top players. "I don't have any expectations and that's kind of cool because I'm not stressed or anything. I don't expect to win because I'm new here," continued the world No.104, highlighting her ability to play with clarity and composure.

"Maybe more about the confidence or the peace of mind sometimes and being able to focus. I think going from juniors to senior, I guess I wasn't that stressed. I just felt that I knew here I don't have to win anything, so that's why I could play my best. It was quite normal to me just to go to another level. I've done that all my life, so why would that be different?"

2019 - French Open

Iga at the FO 2019 in new Nike strip

Iga posted this on her own social media time lines, sporting her latest Nike livery at Roland Garros - she scored two wins yesterday, on court moving sealmessly into Round 2 of only her second senior Grand Slam and another on social media. A Polish fan, Karolina Urban, complained to RG about the very unfortunate image of Iga on their official website - it has now been replaced. - Image sourced from Iga's Fb page

Polish Team at Roland Garros 2019

The Polish 'Ekipa' (Squad) at Roland Garros 2019 l to r (in a circular motion) Dawid Celt, Agnieszka Radwańska, Magda Linette, unknown, Iga Świątek, unknown, Alicja Rosolska and Piotr Sierzputowski (trainer) - image sourced from Iga Świąteks' Fb page

Iga Swiatek Could Be a Dangerous Floater in French Open Draw

By Dave Adair - 18th May, 2019

With the field for the second Slam of the season announced, 17-year-old Iga Świątek will be pleased to be one of three Poles automatically in the main draw. This will be Świątek's second Slam, but this time, she does not need to qualify. Świątek will turn 18 years old during the French Open (on May 31st). Monica Seles won the French Open at a mere 16 years old, but it would still be some feat, if not a record breaking one, were Świątek to pull off the seemingly impossible.

Iga Swiatek wearing the Polish national colours

Image courtesy & © of Getty

Iga Swiatek is Molding a Clay Future

Poland's Iga Świątek clay season is progressing well. She reached the final at the WTA Samsung Open before losing in a tense battle to Polona Hercog. Breezing through qualifying in Prague, gaining more and more WTA level clay experience is just the tonic for Świątek. She succumbed to Czech player Karolina Muchova in the first round there. A 7-2 record so far this season is sturdy form to take into her first Slam event on red clay at the French Open.

No Wild Card Assistance for Iga Swiatek This Season

The amiable 17-year-old Świątek rose to prominence through an impressively mature performance when winning the Wimbledon Juniors title last year. Despite this, she has not been handed any favours or wild cards. 2019 saw the Pole regularly competing in qualifying stages, including at the Australian Open, where she earned her main draw debut. It didn't stop there as she made it to the second round before being unable to deal with the power and precision of Camila Giorgi.

Red Clay is the Perfect Surface for Swiatek to Really Announce Herself on the Slam Scene.

Świątek did not attempt to qualify for Rome or Madrid and was not offered any wild cards. Therefore, the worry is that she goes into the French Open without any top-level clay exposure. However, she is well grounded enough to take it in stride. A 41-7 win-loss clay record over the past two seasons shows an affinity for the surface. Last season, a lot of the Pole's time was spent on the ITF/Challenger circuit honing her craft and gaining experience. This measured approach seems to be paying dividends. Świątek has not tried to use her Wimbledon Junior Champion status to bag WTA wild cards. She has approached the demands of professional tennis with maturity. Her demon groundstrokes and ability to redirect an opponent's power gives her the required weapons to go far in the French Open.

Swiatek's Game is Growing in Potency and Maturity

Craft and humility have seeped through Świątek's game from capturing the Wimbledon Junior 2018 title, to making her debut WTA Final in Lugano and her seven ITF titles. Świątek is right behind teenager Amanda Anisimova, who remains just a step ahead by virtue of having won a WTA title. The pair possesses the potential to forge a great future rivalry. However, Anisimova is predominantly a hard-courter and Świątek prefers other surfaces, which may influence the outcome of their future matches.

Świątek needs a good clay court Slam showing in order to build confidence going into the grass court swing. There, the Wimbledon Juniors 2018 Champion will return to the scene of her greatest triumph to date. The Pole is not uncomfortable on hard courts, but she does need to focus a little on adapting her game for the faster surfaces. Make no mistake: Świątek will be a dangerous floater in the Roland Garros draw.

2019 - Iga Swiatek: To dopiero poczatek! / This is just the beginning!

Przez | Piotr Dąbrowski - 14.04.2019

Iga in Lugano 2019

Polona Hercog (Champion) and Iga Świątek (Runner Up) in the Lugano Finals in 2019 - image sourced from and couresy of tennis.net.pl

Po tym jak osiągnęła finał turnieju rangi WTA International z Igą Świątek rozmawiamy o jednym z najprzyjemniejszych tygodni w jej zawodowej karierze.

W Lugano dosyć chłodno, ale chwilami również bardzo gorąco, prawda?

(śmiech) Było tak zimno, że cały czas, mimo że nie byłam przeziębiona, miałam katar. Mimo, że to jest jeden z mniejszych turniejów WTA to jest na pewno świetny początek sezonu na mączce. Cieszę się, że udało mi się tak daleko dojść i pokonać tyle dobrych dziewczyn z dużym doświadczeniem w tourze. Czułam się tutaj lepiej niż w Budapeszcie. Nie musiałam grać meczów w eliminacjach, więc dzięki temu sił starczyło mi na dłużej. Czuję się super, bardzo płynnie przeszłam z kortów twardych na mączkę. Jestem dobrze przygotowana do tej części sezonu i mocna.

88. miejsce w rankingu oznacza, że w Roland Garros zagrasz bez eliminacji.

Fajnie, ale nie mogę się doczekać kolejnego turnieju, zawsze chcę się skupić na każdym kolejnym meczu. Miło zagrać w Roland Garros bez eliminacji, ale szczerze to nie mam nic przeciwko nim. To jest zawsze więcej meczów, więcej doświadczenia Ja robię swoje, staram się z meczu na mecz grać coraz lepiej i szczerze to nie myślę o tym co będzie za kilka tygodni.

W finale było wiele emocji, wzruszeń i dobrego tenisa, choć dla Ciebie nie skończył się on w pełni szczęśliwie.

Deszcz przerwał nam na szczęście tylko raz. Byłam gotowa nawet na większe przeszkody, bo wczorajsze prognozy nie były za fajne. Jeśli chodzi o to było raczej ok. Problemem była temperatura i to, że właściwie cały czas miałyśmy zimne dłonie i właściwie przez to w I secie miałam bardzo mało czucia. Ale z drugiej strony obie miałyśmy te same warunki, więc nie można na to narzekać. Jestem naprawdę zadowolona z tego finału. Cieszę się, że w drugim secie potrafiłam wrócić do gry, bo byłam też trochę zmęczona tym turniejem. To był mój pierwszy mecz na tym turnieju z zawodniczką, która gra top spinem. Zazwyczaj ze mną dziewczyny grają bardzo płasko, więc ciężko było na początku się przestawić, ale jestem zadowolona z tego, jak zagrałam.

Trudy takiego tygodnia ciężko wytrzymać nie tylko fizycznie, ale też mentalnie, prawda?

Byłam trochę zmęczona. To był piąty mecz, dochodziło zmęczenie, nie tylko fizyczne, ale i mentalne. Było ciężko się skoncentrować. Może nie byłam jakaś wyczerpana, ale czasami w ważnych momentach poczułam, że psuję. Właśnie przez to, że nie byłam do końca skoncentrowana. Każdego siły się wyczerpują, to normalne. Jedyne o co mam pretensje to może o to, że pod koniec meczu w trzecim secie przestałam ze zmęczenia kontrolować swoje ciało i zaczęłam wychodzić trochę za bardzo z nóg i piłka leciała po prostu na dwumetrowe auty. Dwa, czy trzy razy się to zdarzyło. Ale właściwie zrobiłam wszystko to, co chciałam. Byłam troszkę bardziej zdenerwowana niż zwykle, ale raczej starałam się trzymać nerwy na wodzy. Mimo wszystko, wolę powtarzać sobie w takich sytuacjach, że grałam na turniejach wielkoszlemowych i miałam ważniejsze momenty w życiu Nie chodzi, żeby umniejszać ten moment, który jest świetny, tylko po prostu to służy temu, żeby się uspokoić. Ale nie mam żadnych wyrzutów sumienia. Nawet "dobrze", że przegrałam, bo to mnie motywuje do jeszcze większej pracy. Może gdybym wygrała to nie wiem, czy to nie byłoby nawet dla mnie za szybko.

Ten turniej będzie w pewnym stopniu szczególny, czy nic nie może się równać z zeszłorocznym Wimbledonem?

Wydaje mi się, że było więcej emocji na turnieju wielkoszlemowym, bo mimo wszystko to jest jeden z mniejszych turniejów WTA i nie było tu otoczki i atmosfery wielkiego wydarzenia. Aż tak bardzo się nie stresowałam. Nie byłam tak podekscytowana, jak inni. Wiadomo, juniorski Wimbledon jest na razie dla mnie ważniejszy. Tych 250-tek jeszcze w swoim życiu trochę zagram, mam nadzieję trochę finałów też, a juniorski Wimbledon już się nie powtórzy.

Rozmawiał: Piotr Dąbrowski

2019 - LUGANO, SWITZERLAND 14th April, 2019

'It's the final, so you give everything' - Hercog overcomes Swiatek to lift third trophy in Lugano

Polona Hercog captured her first title in seven years at the Samsung Open presented by Cornèr with a three-sets defeat of first-time finalist Iga Swiatek.

By Alex Macpherson

LUGANO, Switzerland - An invincible Polona Hercog stormed to her third career title at the Samsung Open presented by Cornèr, surviving the precocious power of rookie Iga Swiatek in an all-unseeded final 6-3, 3-6, 6-3 in two hours and 16 minutes.

Iga in Lugano Final 2019 action shot

Iga in action - screenshot from WTA video

It is the Slovenian's first trophy in seven years - previously, Hercog had been back-to-back Bastad champion in 2011 and 2012, and the last time she hoisted silverware her opponent today was just 11 years old - and means she becomes the 17th different winner in 17 WTA Tour tournaments this season.

Hercog also ends her young rival's unbeaten streak in professional finals: Swiatek had won all seven title matches she had previously contested on the ITF World Tour. Despite the loss, though, the Pole is guaranteed to break the Top 100 for the first time on Monday.

For all that Swiatek has impressed this week, the 17-year-old is still very much a novice at this level - Lugano is just the third WTA main draw of her career - and she came out misfiring both in terms of execution and tactics. Five attempted dropshots in the first six games all went awry, and an hour-long rain delay with Hercog up a break at 3-2, 30-0 failed to settle the youngster, who racked up 23 unforced errors to nine winners in the opening act.

Instead, it was Hercog who lifted her level after the delay. Three aces and canny use of the slice to entangle her opponent took the 28-year-old to a 5-2 lead; and although Swiatek played her best game of the match at that point, pummeling the Hercog second serve with unretrievable returns to every corner of the court to save three set points and come through on her fifth break point, the Pole couldn't back it up. Careless net play and yet another ill-advised dropshot attempt paved the way to Hercog breaking back for the set.

Swiatek is not one for backing off daring plays, though, and the second set found the Wimbledon junior champion crowding the net at every opportunity in her bid to turn the match around. More untrammelled aggression on return gained her the first break of the set for 2-1 - but, just as at the end of the first set, Swiatek was unable to sustain her level on serve, and Hercog levelled the score at 2-2.

Iga in Lugano Final 2019  change of ends

Iga at the changeover - screenshot from WTA video

But the occasional glimpses the Lugano crowd had seen of the World No.115's ability blossomed into sustained form midway through the second set. At 3-3, Swiatek finally mastered two patterns that had hitherto bedevilled her: surviving Hercog's slices to power through a forehand of her own, and - at last! - coming up with a winning dropshot.

Now striking winners from all over the court, Swiatek reeled off six consecutive games, breaking the World No.89 three times, to level the match and take a 2-0 lead in the deciding set.

But a pair of excellent forehands put Hercog in a good position to get back into the match, and a careless volley error from Swiatek down break point extended the lifeline. The experienced veteran needed no encouragement to seize it, showing off her touch to once again nullify Swiatek's dropshot attempts, and finding her best serves when she most needed them.

From 0-2 down, Hercog would concede only two more points behind her delivery. Unable to tee off on return, the pressure was firmly on the youngster's shoulders on her own serve, and as the title began to slip from her grasp her forehand was particularly found wanting. One sailed over the baseline to drop serve for 2-3, and four games later that wing broke down once again, with another wild mistake - her 51st unforced error of the day - delivering the title to Hercog on her second championship point.

Iga in Lugano Final 2019  net handshake

Iga and Polona handshake at the net - screenshot from WTA video

For Hercog, who had won only one WTA main draw match in 2019 prior to this week, a formidable week in Switzerland which started with a first-round upset of No.2 seed Carla Suárez Navarro ends with her season turned around in the best possible way - and, with her beloved clay season stretched out before her, she is primed to be a threat for the next few months.

2019 - Runner-Up Lugano

Iga Swiatek loses to Kristyna Pliskova in Lugano

LUGANO, Switzerland - Polish teenager Iga Świątek needed just 54 minutes on Saturday to reach her first career WTA final. The reigning junior Wimbledon champion defeating Kristyna Pliskova with the loss of just one game, 6-0, 6-1, in the second semifinal. "I feel great. I'm quite surprised that I'm in the final, because that was my first tournament that I played [directly] in main draw, but I'm really happy that I made it," Świątek said after the match. "I was believing in myself, and I hope tomorrow will be a great match also."

Świątek won the first nine games of the match before the left-handed Pliskova sister got on the board, and she was forced to save six break points across three consecutive service games in the second set to fend off a Czech rally. Pliskova held 15-40 leads on the teenager's serve at 0-2 and 1-3 in the second set, but was unable to take her chances to get the set back on serve, and also failed to convert on the same lead as Świątek served for the match. Despite serving at just 50 percent in the opener, the Polish teenager dropped just one point behind her first serve, and seven points overall on serve, in the opening-set bagel.  Świątek totaled 28 winners over the course of the match to just 13 unforced errors, never allowing Pliskova to dictate off the serve or the first shot in the rally. The Czech landed just 45 percent of her first serves in the match, served five double faults, and tallied double the amount of unforced errors (20) to winners (10).  The 17-year-old is guaranteed a Top 100 debut for her efforts this week in the Swiss Alps, and by virtue of reaching the final, will be her country's highest-ranked player on Monday.

She will play for her first tour-level title in her third career main draw appearance, having qualifier for both the ASB Classic in Auckland and the Hungarian Ladies' Open in Budapest this year. "I saw her in a few tournaments, but I'm still new on the WTA tour," the teenager said of Hercog. "My coach will probably tell me everything - tactics and stuff - so I will be ready." - Source : WTA

Junior Olympics 2018 - Gold in Doubles

Iga Swiatek and Kaja Juvan Gold Medallists

Iga Świątek and Kaja Juvan of Slovenia - Gold Medallists at the Buenos Aires Junior Olympics - imaged sourced from Fb and © of the Polish Olympic Committee

Wimbledon 2018 - Girls Champion

WIMBLEDON 2018 ROLL OF HONOUR

Men's Singles: Novak Djokovic (Srb)
Women's Singles: Angelique Kerber (Ger)
Women's Doubles: Barbora Krejcikova (Cz), Katerina Siniakova (Cz)
Men's Doubles: Jack Sock (US), Mike Bryan (US)
Mixed Doubles: Alexander Peya (Aut), Nicole Melichar (US)
Boys' Singles: Chun Hsin Tseng (Tai)
Girls' Singles: Iga Świątek (Pol)
Boys' Doubles: Yanki Erel (Tur), Otto Virtanen (Fin)
Girls' Doubles: Xinyu Wang (Chn), Xiyun Wang (Chn)

Igs Swiatek Junior Wimbledon Champion

Świątek wins girls' singles title - Fourth Polish name on the singles trophy as Swiss qualifier Leonie Kung is beaten - image and dialogue courtesy & © of wimbledon.com

Iga Świątek took a close look at the engraving on the Wimbledon girls' singles trophy as she walked a victory lap on No.1 Court on Saturday, and was clearly satisfied with what she saw. A fourth Polish name has been added to those of past champions Alexandra Olsza and the Radwańska sisters, Agnieszka and Urszula. Świątek's score was the most emphatic, the 17-year-old from Warsaw having beaten Swiss qualifier Leonie Kung 6-4, 6-2 in 73 minutes. After a Kung forehand flew long on the first match point, Świątek raised her hand to her face in what was initially a subdued celebration, before dashing into the crowd to embrace her emotional family and team, some of them in T-shirts bearing her name. Remember it. Having missed seven months after right ankle surgery last year, Świątek has made a strong return, reaching the last four at Roland-Garros and sharing the doubles title with American Caty McNally. The hard-hitting baseliner has now won the most prestigious junior tournament of all.

Clay remains her preferred surface, though, and Świątek has a stronger serve and greater weight of shot at this stage than the rangier Kung. She hit eight aces among 33 winners to just 13 unforced errors, while making good use of the drop shot. The only set Świątek lost in six rounds was her first, against world No.1 Whitney Osuigwe; her next toughest test coming in the semi-final against No.4 Xinyu Wang. Kung had beaten four players in the top 15, while also conceding just a single set, having warmed up at Roehampton to earn her debut place in a junior Grand Slam main draw. The Pole has already achieved some promising results at senior level, having made her Fed Cup debut after graduating from the successful 2016 Junior Fed Cup team, won five ITF titles and attained a WTA ranking of No. 341. While yet to meet long-time Polish standard-bearer Agnieszka Radwańska, the 2005 Wimbledon junior champion and 2012 ladies' finalist, Świątek appears well-equipped to join the former world No.2 at tour level reasonably soon. Kung, too, has played fewer under-age events than many of her junior contemporaries, and her parents and sister had made their way across from the family's horse farm in the German-speaking part of Switzerland to support the first qualifier to reach a Wimbledon girls' final since Russian Anna Chakvetadze in 2003. In the event, she met the same - losing - fate. Kung dropped her opening service game and another when attempting to stay in the first set, and was then nobbled by a pair of double faults from game point up to fall behind 3-1 in the second.

A brilliant week had ended disappointingly, but there were enough encouraging signs to suggest there will be more to come. Świątek said it was too early to ask how it felt to be a Wimbledon champion. "I'm too overwhelmed. I don't feel it. I have to rest and then I will enjoy everything,'' she smiled. "I was scared that I will not do well because of the stress and the pressure. But I felt great on court. My serve was really good. I played very fast balls, so I'm happy with that.'' said Iga Świątek

Both players have ruled a line under their junior tournament careers, believing themselves ready to move on. Both will savour the experience, Świątek relishing her taste of tennis on a big stage and eager for more. "I was thinking that this is why I play tennis, to make the show, to make people clap, to make them enjoy the game. I don't know, I feel like that's my goal, to entertain. I think I learn it today. I didn't know about it. That's new for me.'' She will play the Buenos Aires Youth Olympics, but otherwise feels it's time to move on. "I play junior Grand Slam since 2016. I had a long time to play juniors. Now we had to take another step,'' Świątek said. "I want to build a better WTA ranking and to play senior tournaments. I hope I will do well next year in Wimbledon if I get a wild card to ladies' singles. I can't wait.'' Source : Wimbledon.com

Iga Świątek - Junior Polish Tennis Player

Image courtesy & © of Weszlo.com

Not since 2005 when Agnieszka Radwańska took both Junior crowns at Wimbledon (Singles and Doubles) have I been so excited by a newcomer. I remember watching Aga play her matches whilst staying at the Midland Hotel in Morecambe. It was the Wimbledon Finals w/e and nothing but the Midland could have dragged me away from my annual favourite fortnight! But we were there and the tv had a red button and I watched all 5 of the matches Aga was scheduled to play over two days - a quarter, semi and final in the singles and a semi and final in the doubles! I eschewed the main matches that year to watch this slip of a girl who proved victorious! This year, the Polish flag was being waved high and proud by Iga Świątek whose name I first noticed when I saw that (unseeded) she was winning her way to the latter stages of the competition. Her doubles partner Caty McNally beat her in the semi-finals and was in turn beaten in the singles final, but both girls were rewarded in the doubles. She is no stranger to success at the French Open having reach the same stage in 2017 but leaving as the runner-up with partner and fellow Pole Maja Chwalińska.

In 2018 Iga represented Poland in the Federation Cup -

Polish Federation Cup team in Tallin Estonia 2018

Federation Cup team in Tallin Estonia 2018 Results

Iga Świątek weźmie udział w turnieju Grupy I Strefy Euroafrykańskiej Pucharu Federacji, który odbędzie się w Tallinie w dniach 7-10 lutego. Tenisistka Legii wspierana przez Warsaw Sports Group ma szansę pojawić się na korcie po raz pierwszy od czerwca 2017 roku. W składzie reprezentacji na FedCup zastąpiła Katarzynę Piter. Dla Igi będzie to debiut w reprezentacji Polski.

- Iga Świątek will participate in the Euro/Africa Zone 1 play-off tournament which will take place in Tallinn, Estonia from 7th to 10th February. The Legia tennis star, sponsored by Warsaw Sports Group has the opportunity to appear on court for the first time since June 2017. She replaces Katarzyna Piter in the Federation Cup Squad. For Iga this will also be her debut appearance representing Poland.

Polki pojadą do Estonii w składzie: Magda Linette, Magdalena Fręch, deblistka Alicja Rosolska oraz Iga, którą nowy kapitan reprezentacji Dawid Celt powołał w miejsce Katarzyny Piter. W Tallinie nie zagra Agnieszka Radwańska, w tej sytuacji rola liderki kadry przypadnie Magdzie Linette.

- The Polish squad travelling to Estonia, will consist of Magda Linette, Magdalena Fręch, doubles specialist Alicja Rosolska and Iga, whom new Federation Cup Captain Dawid Celt called up in place of Katarzyna Piter. Agnieszka Radwańska will not be participating in Tallinn and her place as team leader will be taken by Magda Linette.

Polish Federation Squad

Poland's formidable Fed Cup Team with Aga and Iga standing shoulder to shoulder (in separate rows) - image courtesy & © of Sports Group.pl

Na powrót Igi Świątek do walki na korcie czekaliśmy od czerwca 2017 roku. Właśnie wtedy, podczas organizowanego przez WSG turnieju Warsaw Sports Open, 16-letnia warszawianka doznała poważnego urazu stawu skokowego. Dzięki porozumieniu WSG z Enel-Sport młoda tenisistka przeszła operację i kompleksową wielomiesięczną rehabilitację w klinice przy Łazienkowskiej 3, pracując też oczywiście ze swoim sztabem trenerskim - Piotrem Sierzputowskim i odpowiadającą za przygotowanie motoryczne Jolantą Rusin.

- We have been awaiting Iga Świątek's return to the court since June 2017. It was then, whilst participating in the WSG Tournament Warsaw Sports Open that the 16-year old Warsaw local sportsperson sustained a serious ankle injury. Thanks to the understanding of WSG and Enel-Sport the young tennis prodigy underwent a surgical procedure and a complex rehabilitation lasting several months. She was also working, in tandem, with her regular training team led by Piotr Sierzputowski and her mobility advisor Jolanta Rusin.

Reprezentacja Polski znalazła się w grupie D turniejowych zmagań. Polki zagrają z Turcją, Austrią i Łotwą. Do fazy finałowej awansuje tylko najlepsza drużyna. Dwie najlepsze reprezentacje z Tallina dostaną szansę walki w kwietniowych barażach o Grupę Światową B, a dwie najgorsze - spadną do Grupy I Strefy Euroafrykańskiej. Łatwo nie będzie - Łotyszki wystawią w Estonii najmocniejszy skład, na czele z Jeleną Ostapenko i Anastasiją Sevastovą, którym będą pomagać Diana Marcinkevica i Daniela Vismane. Austriaczki wystąpią w składzie: Barbara Haas, Julia Grabher, Melanie Klaffner i Pia König, a w zespole Turczynek zagrają: Cagla Buyukakcay, Basak Eraydin, Ipek Soylu i Ayla Aksu.

- The struggling Polish Team find themselves in Group D of the tournament. The Poles will be competing against Turkey, Austria and Latvia - only the top team in the round robin event will advance to the final. The top two teams battling it our in Tallinn will earn the opportunity to play off for advancement to World Group B, the two worst teams be relegated to Group 1 of the Euro/Africa Zone 1. It won't be easy - Latvia will field the strongest squad led by Jelena Ostapenko and Anastasia Sevastova and supported by Diana Marcinkevica and Daniela Vismane. The Austrian squad will consist of Barbara Haas, Julia Grabher, Melanie Klaffner and Pia König and the Turkish team will present Cagla Buyukakcay, Basak Eraydin, Ipek Soylu and Ayla Aksu.

Dla Igi Świątek będzie to debiut w seniorskiej reprezentacji Polski. W odsłonie juniorskiej warszawianka radziła sobie wyśmienicie - w 2016 roku triumfowała w FedCup wraz z Mają Chwalińską i Stefaną Rogozińską-Dzik.

- For Iga Świątek this will be her debut for Poland's senior national team. She proved formidable in the Junior Federation Cup Team winning the trophy in 2016 with Maja Chwalińska and Stefana Rogozińsk-Dzik.

Powołanie do reprezentacji Polski, które zawsze jest dla sportowca wielkim honorem sprawiło, że Iga zawiesiła swoje pierwotne plany, rezygnując z występów w Futuresach ITF Pro Circuit w Egipcie (pula 15 tys. dolarów).

- Being called up to represent Poland, which is always a great honour, meant that Iga had to change her original plans, withdrawing from the ITF Pro Futures Circuit in Egypt and sacrificing a potential $15k pay cheque. Source : Sportsgroup.pl

Tenis. Wojciech Fibak: Iga Swiatek jak Kim Clijsters, Agnieszka Radwanska jak Justin Henin

Łukasz Jachimiak 16.04.2018

Ona sprawia wrażenie burzy, fruwa, wszystko się u niej dzieje błyskawicznie - mówi Wojciech Fibak o Idze Świątek. Czy niespełna 17-latka zostanie następczynią Agnieszki Radwańskiej? - Gdyby doszło do meczu Radwańska - Świątek, to już teraz impet, siła Igi, nie pozwoliłyby Agnieszce pokazać technicznej, delikatnej gry - ocenia nasz najlepszy tenisista w historii.

- "She gives the impression of a hurricane, everything happens with lightning speed" Wojciech Fibak describing Iga Świątek. Is this, not quite 17 year old, Agnieszka Radwańska's natural successor? " If there were to be a match between Radwańska and Świątek right now, then the impetus and strength of Iga would not allow Agnieszka to show her technical craft and delicately nuanced game" opines our (Polish) greatest tennis player.

Iga and her trainer Piotr Sierzputowski

Trener (Trainer) Piotr Sierzputowski i Iga Świątek Fot. twitter.com/arturbochen

To zupełnie inny talent

It's a completely different type of talent

Łukasz Jachimiak: Iga Świątek właśnie osiągnęła największy sukces w karierze, wygrywając turniej WTA w Pelham z pulą nagród 25 tys. dolarów. Iga za półtora miesiąca skończy 17 lat, w światowym rankingu zajmuje 641. miejsce, ale już wiadomo, że triumf w USA pozwoli jej awansować w okolice 420. pozycji. Ma Pan dla niej taką wróżbę, jak kiedyś dla Agnieszki Radwańskiej?

- Łukasz Jachimiak: Iga Świątek has just earned her greatest success to date winning a $25,000 WTA tournament in Pelham. Iga will turn 17 in six weeks and already has a world ranking of 641 which will rise to 420 following this win. Do you have a career prediction for her as you did once for Agnieszka Radwańska?

Wojciech Fibak: Iga to zupełnie inny talent niż Agnieszka. Radwańska od początku była wybitna technicznie, przypominała Martinę Hingis. Ona była małym geniuszem tenisa, z niezwykłym czuciem piłki, z precyzją, z delikatnością gry. Wszystko to może zachwycać, ale też czasami może boleć, w starciach z mocno bijącym rywalkami.

- Wojciech Fibak: Iga is a completely different talent compared to that of Agnieszka Radwańska. From the very start Radwańska was always technically brilliant, reminiscent of and not unlike Martina Hingis. She was a pocket tennis genius, with an uncanny feel for the ball creating a precision and delicate game plan. All this is mesmerising, but can sometimes also cause a great hurt, especially with hard hitting opponents.

Niestety, z biegiem lat boli coraz czesciej.

Unfortunately, as the years fly by, the hurt comes more frequently

Bo mocno bijących dziewczyn jest coraz więcej. Iga zalicza się do takiej grupy. Chcę wierzyć, że wkrótce będziemy mieli taką sytuację, jak kiedyś Belgowie, gdy błyszczały Justin Henin i Kim Clijsters. Można powiedzieć, że Agnieszka jest jak Justin, ma to cudowne, lekkie poruszanie się po korcie. Clijsters była atletyczna, miała inny talent, ona mocno biła piłkę, była bardzo przebojowa, dynamiczna. Iga mi ją przypomina. Do tego dochodzi jeszcze psychika.

- And there are more hard hitting opponents than ever these days. Iga belongs in that group. I want to believe that soon we will find ourselves in the same sort of situation as happened in Belgium when Kim Clijsters and Justine Henin stars shone brightly. You could say that Agnieszka is in the same mould as Justine, both possessing miraculous and light court cover. Clijsters was an athlete possessing a different talent, hitting the ball hard, very successful and dynamic. Iga reminds me of her, mentally and physically.

Zaimponowała mi odwage, wrecz szalenstwem

She impressed me with her uninhibited courage

Myśli Pan, że już można porównywać psychikę Radwańskiej i Świątek?

- Do you honestly think that now is the time to compare the physical attributes of Radwańska and Świątek?

Nie widziałem jeszcze aż tak wielu spotkań Igi, żeby mieć jednoznaczne zdanie, ale widziałem w jej postawie bardzo cieszące mnie rzeczy. Zaobserwowałem je choćby w Paryżu, na juniorskim Rolandzie Garrosie.

- I haven't seen that many of Iga's matches and how she deals with opponents to give you an unequivocal opinion, but what I have seen of her attitude on court makes me feel very positive about her future.

Mówi Pan o edycji French Open z 2016 roku, w której Iga dotarła do ćwierćfinału?

- Are you referring to the 2016 French Open where Iga got to the quarter-finals?

Tak, już wtedy zaimponowała mi odwagą, wręcz szaleństwem. U Agnieszki widzimy inne rzeczy. Od razu zaznaczam, że Agnieszka jest bardzo silna psychicznie. Mało kto o tym tak do końca wie, ale to jest naprawdę potęga mentalna, do tego zawodniczka bardzo sprytna. Ona jest znakomitym graczem. Kapitalnie łączy spryt z walecznością. W tym wątłym ciele jest niezwykły duch. I ja to wszystko widziałem już kiedy miała 16-17 lat. Dlatego po jej zwycięstwie nad Anastazją Myszkiną na turnieju w Warszawie [rzecz działa się w maju 2006 roku - Rosjanka była wówczas 12. zawodniczką świata, a 17-letnia Polka zajmowała 309. miejsce w rankingu] na konferencji prasowej powiedziałem do wszystkich dziennikarzy, że ta juniorka osiągnie największe w historii sukcesy w polskim tenisie, że przebije wszystkie moje wyniki. Ja to wtedy po prostu widziałem. Iga jest inna. Ale ona też ma coś wyjątkowego. Może nie aż takiego jak Agnieszka, bo było tylko kilka tenisistek z taką grą, z takim niezwykłym czuciem. A takich zawodniczek jak Iga - fruwających, odważnych, mocno bijących - jest więcej. To nie jest rodzynek. No chyba że w naszej historii, bo takiej polskiej tenisistki nie mieliśmy. Może ewentualnie Jadwiga Jędrzejowska [finalistka Wimbledonu z 1937 roku] taka była, ale tego tak naprawdę nie wiemy. A ze współczesnych, to Kasia Nowak była regularna, Magda Grzybowska była precyzyjna, Marta Domachowska grywała z polotem, z siłą, próbowała dominować. Ale Iga ma większe możliwości, to zdecydowanie nasza przyszłość. Śledzę jej karierę, zbliżyłem się do rodziny, trzymam kciuki i żałuję, że Iga dopiero co straciła pół roku przez kontuzję. Trochę czasu dziewczyna straciła, ale świetnie, że znów zachwyca. Miejmy nadzieję, że wkrótce zdobędzie tyle punktów, żeby mogła grać w większych turniejach, tam przebijać się przez eliminacje i liczę, że pod koniec roku będzie już może nawet w pierwszej setce.

- Yes, even then she made an impression on me with her bravery and not a little madness. In Agnieszka we see very different traits. I will say from the onset that Agnieszka is very psychologically strong. Not many may be aware of this strength, but it made her a great and extraordinary player. She combined risk and courage in her style of play. Although physically diminutive compared to her opponents she possessed a rare spirit for the game and this was all visible when she was about 16 or 17 years old. That is why, after her triumph over Anastasia Myskina, then no. 12 in the WTA rankings, in Warsaw in May 2006, herself ranked 309, I said in the Press Conference that followed that this 17 year old junior would overtake any previous successes in Polish tennis including mine. At the time I just visualised it as fact. Iga is different but she she still has a unique quality. Maybe not as intuitive as Agnieszka, who possesses that particularly rare quality found amongst few competitors. There are far more opponents like Iga, lightning fast, brave and hard hitting. That isn't an excuse or criticism, but players of the calibre of Agnieszka are few and far between in Polish tennis history. Maybe, potentially Jadwiga Jędrzejowska (the Wimbledon finalist in 1937), but we cannot be certain. I would describe the current Polish tennis players in these categories, Kasia Nowak plays a steady game, Magda Grzybowska is a precision player, Marta Domachowska plays with imagination, strength and attempts to dominate. However, Iga has greater potential, she is definitely the future of Polish tennis. I am following her career, getting to know her family and keeping my fingers crossed, but I'm also feeling great sorrow over the time she has lost through injury. She's lost a bit of time but is making up for it with enthusiasm. Here's hoping that she soon makes up the points to give her automatic entry into the more prestigious tournaments without having to go through qualifying rounds. I anticipate that she will be in the top 100 at the end of this year.

Sponsorzy to bardzo duze ułatwienie

Wspomniał Pan turniej J&S Cup, w którym Radwańska miała okazję walczyć z czołowymi tenisistkami świata dzięki "dzikiej karcie". Świątek nie ma tyle szczęścia, teraz nie mamy takiego turnieju.

- Oczywiście, że to jest duże ułatwienie. Bardzo żałuję, że Iga go nie ma. Podczas niedawnego Pucharu Davisa w Sopocie w środowisku właśnie o tym rozmawialiśmy. Jest nadzieja, że może dzięki sukcesom Igi jakiś sponsor się znajdzie i turniej powstanie. Szkoda, że tak się złożyło, że kiedy mieliśmy turniej w Katowicach, to Agnieszka, choć generalnie świetnie grała w hali, akurat tam nie wygrywała. Pechowo się złożyło dla sponsorów, organizatorów, dla publiczności. Wsparcie ze strony miasta było i to duże, ale turniej się nie utrzymał. Oby wrócił jakiś na kortach otwartych. Mieliśmy przecież w Warszawie i Marię Szarapową, i Venus Williams, i Clijsters, i Swietłanę Kuzniecową. Pamiętam jej mecz z Anią Kurnikową. Niby krótko mieliśmy te turnieje, ale jednak były piękne. Bardzo by się przydało, żeby wróciły.

Radwanska była brylantem

Gdyby za chwilę w Polsce miał się odbyć turniej z udziałem kilku gwiazd, a Świątek dostałaby "dziką kartę", to co powiedziałby Pan dziennikarzom? Proszę o szczerość, mam wrażenie, że nie byłby Pan tak przekonany, że Iga osiągnie wielkie sukcesy, jak był Pan o tym przekonany w przypadku Radwańskiej. Zresztą, Agnieszka jako 16-latka wygrała juniorski Wimbledon, a rok później Rolanda Garrosa. Iga nie ma takich triumfów.

- Niedawno znalazłem swoje zdjęcie z Agnieszką z tamtego warszawskiego turnieju. Buźka okrągła, włosy trochę kręcone, no dzieckiem była wtedy Radwańska. Ale kiedy widziałem ją na korcie, to już byłem w zachwycie. Kapitalnie się poruszała, świetnie grała taktycznie, technicznie, i podcinała, i lobowała, i tak niezwykła była ta precyzja zagrać, że oczu nie mogłem oderwać. Dlatego śmiało mówiłem, że to zawodniczka na pierwszą "10" rankingu WTA i na wiele wygranych turniejów. Wiedziałem, że przebije moje wyniki. Natomiast Iga będzie się ścierać z wieloma tenisistkami podobnymi do siebie. Jej styl to styl Muguruzy, Switoliny i wielu tych młodych dziewczyn, które odważnie wchodzą, jak Osaka. Agnieszka była brylantem, jej technika była często porażająca dla siłowo grających tenisistek.

Iga potrafi połaczyć siły z precyzja

Na pewno dobrze jest umieć odpowiedzieć sprytem na siłę, ale patrząc na Radwańską wiele razy przekonywaliśmy się, że brak dobrych warunków fizycznych to jednak duże ograniczenie. Może Świątek - już wyższa (o 4 cm) i cięższa (o osiem-dziewięć kilogramów) od Radwańskiej - techniczne niedostatki zrekompensuje sobie siłą?

- Iga ma taki temperament, tak potrafi połączyć siłę z precyzją i tak w siebie wierzy, że stać ją na duże sukcesy. Jestem jeszcze ciekaw, jak ona się będzie rozwijała jeśli chodzi o poruszanie się po korcie. Ona sprawia wrażenie burzy, fruwa, wszystko się u niej dzieje błyskawicznie. A chciałbym popatrzeć spokojnie, jak będzie sobie radziła, kiedy trafi na groźniejszą przeciwniczkę i zobaczyć, jak gra, kiedy czasami będzie musiała być w obronie, jak się wtedy porusza po korcie, jak się ślizga na przykład na ziemi. U Agnieszki poruszanie się po korcie zawsze zachwycało. Wydaje się, że ona nie biega, a jednak wszędzie jest. To połączenie świetnego poruszania się i znakomitej antycypacji. Nie wiem czy Iga też to ma. W sumie moja prognoza dla niej nie będzie może aż tak optymistyczna jak ta sprzed lat dla Agnieszki, ale na pewno jest bardzo optymistyczna. Ja w tę dziewczynę mocno wierzę. Nie powiem, że ona przebije wszystko, co osiągnęła Agnieszka. Ale może się okazać, że kiedyś odniesie olbrzymi sukces, jakiego Agnieszka nadal nie ma.

Swiatek moze wygrać turniej wielkoszlemowy

Oczywiście ma Pan na myśli wygranie turnieju wielkoszlemowego?

- Tak, jeśli Iga dalej będzie się tak rozwijać, to ze swoją siłą przebicia, przebojowością i uderzeniem może wygrać któryś z najważniejszych turniejów, mimo że nie ma tego kunsztu, jaki podziwiamy u Agnieszki.

Gdyby za chwilę miało dojść do meczu Świątek - Radwańska, to Iga miałaby jakiekolwiek szanse na pokonanie Agnieszki, czy jeszcze musi się sporo nauczyć?

- W poniedziałek w Monte Carlo Novak Djoković grał z Dusanem Lajovicem i ja się bałem, że ten Lajovic wygra [było 6:0, 6:1 dla faworyta], bo to Serb i świetnie zna rodaka. Gdyby doszło do meczu Radwańska - Świątek, to z jednej strony pewnie Agnieszka punktowałaby nieregularność rywalki, ale z drugiej strony impet, siła gry Igi, to nie pozwoliłoby Agnieszce pokazać technicznej, delikatnej gry. Radwańskiej byłoby bardzo niewygodnie grać ze Świątek. I mentalnie na pewno trudniej byłoby Agnieszce. Iga nie miałaby nic do stracenia, grałaby z wielką mistrzynią, z którą mogłaby tylko zyskać. A jeśli one zagrają ze sobą nie teraz, tylko najwcześniej za około pół roku, to Iga już trochę okrzepnie, lepiej pozna tajniki touru i Agnieszce będzie jeszcze trudniej. Pewnie rutyna Agnieszki by przeważyła, ale Igi wcale nie skazywałbym na porażkę.

To moze być nastepczyni Agnieszki Radwaskiej. Poznajcie Ige Swiatek

Is this Agnieszka Radwanska's successor? Let's meet Iga Swiatek

Kamil Gapiński - 28 stycznia 2017

Czy mamy w Polsce tenisistkę, która posiada potencjał, aby za kilka lat zrobić karierę na poziomie Agnieszki Radwańskiej? Owszem. Dziewczyna nazywa się Iga Świątek. Wczoraj poległa w finale deblowego Australian Open juniorów, ale że jest niespełna 16-latką, to jeszcze wiele okazji do młodzieżowych triumfów przed nią. A potem kto wie, może zaistnieje w światku "dorosłych" zawodniczek?

- Do we have a female Polish tennis player who has the potential, in a few years time, to carve out a career for herself on the same level as Agnieszka Radwańska? Yes. Her name is Iga Świątek. Yesterday she lost in the doubles finals of the Junior Australian Open, but as is not yet sixteen, it is likely that there will still be many opportunities to succeed ahead of her. And afterwards, who knows, perhaps she will find herself in the ranks of 'senior' tennis.

Awans do finału wielkoszlemowego turnieju (w parze z Mają Chwalińską) to nie jedyny sukces Igi. Panna Świątek była już m.in. deblową mistrzynią Europy (w duecie z tą samą koleżanką), zakwalifikowała się do ćwierćfinału Rolanda Garrosa juniorek, wygrała też… pierwszy zawodowy turniej, w którym wystąpiła. OK, była to impreza rangi ITF z pulą nagród w wysokości zaledwie 10 000 USD, ale mimo to jesteśmy pod wrażeniem. W decydującym meczu Polka pokonała trzynaście lat starszą Rumunkę Laurę-Ioanę Andrei. Nie przeczytacie tu jednak historii o tym, jak krucha, młoda panna Świątek dzięki wybornej technice połączonej ze sprytem ograła doświadczoną rywalkę. Tak nie było, ponieważ to… Iga miała lepsze warunki fizyczne od swojej rywalki. I tu dochodzimy do pierwszej różnicy pomiędzy nią a Radwańską. Warszawianka jest potężną zawodniczką: mierzy 176 cm, waży około 65 kg.

- Her advance to the finals of the Grand Slam Junior Tournament (partnering Maja Chwalińska) wasn't Iga's only success. Miss Świątek has already attained the accolade of Junior Doubles Champion of Europe (with the same partner) having reached the quarter finals of Roland Garros and she won the first professional tournament that she entered. OK so that was only an ITF tournament with prize money just reaching $10k but even so we are already in awe of her. In the deciding match the Pole overcame her Roumanian opponent, thirteen years her senior, Laura-Ioana Andrei. However, you won't read the story of how a "fragile, young Miss Świątek, thanks to the excellent technique combined with cunning, beat an experienced rival" here. It wasn't like that ... Iga was better prepared physically than her rival. And here we can compare the first difference between her and Agnieszka Radwańska. The girl from Warsaw is a powerful opponent; she stands 176 cm and weighs around 65 kg.

"Agnieszka w jej wieku miała nogę jak ja ramię, a wcale nie jestem kafarem!" – śmieje się Artur Rolak, dziennikarz miesięcznika "TenisKlub".

- "At her age, Agnieszka's leg was about the size of my arm and I'm no 'kafar'" - chuckled Artur Rolak a journalist for the monthly magazine "TenisKlub".

Iga świetnie wpasowuje się w tendencje panujące w światowym tenisie. Jest atletyczna, wręcz męska. Gra ofensywnie, z rotacją, w stylu CoCo Vandeweghe – tłumaczy Joanna Sakowicz, trenerka i ekspertka telewizyjna.

- "Iga fits the profile of a current professional tennis player splendidly. She's athletic, and strong. She plays offensively and varies her game, rather like Coco Vandeweghe" explains Joanna Sakowicz, trainer and television pundit.

Kolejnym atutem panny Świątek jest pracowitość. Nie każda nastolatka z perspektywami na zawodową karierę spędza na korcie długie godziny, podczas których wylewa hektolitry potu. Niektóre młode dziewczyny nad trening przekładają czasem imprezy lub inne rozrywki. Iga taka nie jest.

- Another great attribute of Miss Świątek is her work ethic. Not every teenager with prospects for a professional career spends long hours on the court during which she produces hectolitres of sweat. Other young girls sometimes miss training for more entertaining pursuits. Iga isn't one of them.

Iga Swiatek training

Iga Świątek - Fot. facebook.com/klubtenisowylegia

Talent do tenisa ma sporo młodych dziewcząt. Talent połączony z chęcią, by zapierniczać – niewiele. Iga jest w tym gronie. Zamiast robić sobie dziesiątki zdjęć telefonem lub udzielać wywiadów, woli trenować. Często ją obserwuję i powiem panu jedno: chodzi na zajęcia z dużą przyjemnością, to da się odczuć – mówi Lech Sidor, ekspert "Eurosportu", ale i dyrektor sportowy ATL w Legii Warszawa.

- "Many young girls show a talent for tennis. But a combination of talent and a determination to win - not so many. Iga is in the first group. Instead of taking tens of 'selfies' or participating in interviews, she prefers to train. I observe her frequently and can confirm that she attends her training sessions with a great deal of pleasure, it emanates from her" says Lech Sidor a Eurosport expert and sports director of ATL in Legia Warszawa.

Czego jeszcze potrzeba, by w przyszłości odnieść sukces w zawodowym tenisie?

- What else is needed to succeed in professional tennis?

CONTINUE TRANSLATION FROM HERE! (Also some still waiting translation further above)

– Dobrych ludzi wokół, którzy będą utrzymywać człowieka w równowadze psychicznej. Dziewczyna nie może być zagłaskiwana i słuchać, że jest talentem jakiego świat nie widział. Od tego może się poprzewracać w głowie. Ale też nie ma prawa zachowywać się jak szara myszka. Powinna po prostu znać swoją wartość – uważa Joanna Sakowicz.

Zdaniem Lecha Sidora Świątek ma to szczęście, że otaczają ją mądre osoby.

– Znam dobrze jej ojca. To zdecydowanie nie jest wariat, który będzie rozdmuchiwał balon oczekiwań. Wręcz przeciwnie, to facet, który czasem je tonuje. Patrzy na karierę córki trzeźwym okiem, co na pewno będzie miało na nią pozytywny wpływ.

Te słowa potwierdza komentator Polsatu Sport Tomasz Tomaszewski:

– Tata Igi zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Absolutnie nie jest typem zwariowanego rodzica, a przecież takich w historii tenisa nie brakowało.

– Żeby zaistnieć na poważnie w światowym tenisie, trzeba też mieć końskie zdrowie – przypomina Artur Rolak. – Niejedna kariera została przerwana z powodu kontuzji. W Polsce mieliśmy kiedyś Zuzannę Maciejewską. Zapowiadała się znakomicie, niestety uraz łokcia nie pozwolił jej się rozwinąć.

– Z tego co pamiętam także siostra Igi przestała grać z powodu problemów ze zdrowiem. Mam nadzieję, że nie będzie miała podobnych kłopotów – dopowiada Joanna Sakowicz

– Ma dobrą opiekę medyczną. Dba o nią Enel-Med, który zapewnia Idze między innymi fizjoterapeutę – przypomina Lech Sidor.

By stać się tenisistką na poziomie Radwańskiej, trzeba jednak czegoś więcej niż zdrowia, talentu, chęci do pracy i fajnego sztabu. Ładnie opowiada o tym Artur Rolak:

– Akademie na całym świecie hurtowo produkują tenisistów. Jeśli ubierzemy ich jednakowo, trudno będzie odróżnić jednego od drugiego, taka jest prawda. Prawdziwych mistrzów od tego grona odróżnia to, że mają swój styl. Znak firmowy, który czyni ich wielkimi. Weźmy takiego Bjorna Borga: technicznie był fatalny, ale trener uznał, że nie ma sensu go "naprawiać", bo jest skuteczny. Dobrze byłoby, żeby docelowo Iga również znalazła to coś, co ją napędzi.

Do tego, by panna Świątek ewentualnie odkryła swój znak firmowy, jeszcze daleka droga. Wszyscy nasi rozmówcy podkreślają jedno: bądźmy w stosunku do niej cierpliwi. Nie oczekujmy od tej dziewczyny, że będzie wielka za rok, dwa czy trzy. Nie, na to potrzeba czasu.

– Obecnie jest dziewiątą rakietą światowego rankingu juniorek. Moim zdaniem w najbliższych miesiącach mecze z nimi powinna mieszać ze spotkaniami z seniorkami. Nie może być tak, że poświęci się tylko grze z "dorosłymi". Wtedy mogłoby dojść do złej sytuacji: na przykład przegra pięć meczów z rzędu i kompletnie straci pewność siebie – uważa Artur Rolak. Lech Sidor zapewnia, że tego typu błąd nie zostanie popełniony:

– Iga ma jeszcze trzy pełne sezony gry w juniorach. Na pewno dobrze je wykorzysta, dojrzeje w tym czasie. Ona robi postępy właściwie z dnia na dzień. Przykład? Jakiś czas temu po nieudanych zagraniach psioczyła na cały świat, rozwalała rakiety. Teraz wyzbyła się tego typu zachowań. Niebawem pozbędzie się kolejnych złych nawyków. Polski tenis może mieć z niej olbrzymią pociechę.

– Biorąc pod uwagę wszystkie za i przeciw, mogę powiedzieć jedno: Iga Świątek to tenisistka, która może zrobić największą karierę z polskich tenisistek od czasu Agnieszki Radwańskiej – podsumowuje Tomasz Tomaszewski.

 

Back to Top

Page refreshed : 27th May 2020 (G)